Kiedy w roku 1869 szwajcarski biochemik Johann Friedrich Miecher wyodrębnił z jądra cząsteczki ropienia kwas dezoksyrybonukleinowy przez myśl mu nawet nie przeszło jak ogromne skutki będzie miało jego odkrycie. Musiało minąć jednak wiele dziesiątków lat, zanim uczonym udało się wydrzeć kwasom nukleinowym część jego tajemnic.
W roku 1900 skojarzono mendlowskie pary alleli z chromosomami DNA. Krok dalej poszedł Robert Feulgen formułując pogląd, że chromosomy są odpowiedzialne za przenoszenie informacji genetycznej. I w końcu w roku 1953 świat mógł wreszcie zobaczyć jak wygląda cząsteczka DNA.
James Watson i Francis Crick przy pomocy promieni Rentgena odkryli strukturę i stworzyli pierwszy model cząsteczki kwasu. Od tego momentu nic już nie mogło powstrzymać triumfalnego pochodu genetyki.
Po 32 latach biologia molekularna osiągnęła kolejny punkt - w Wielkiej Brytanii dopuszczono
dowody z analizy DNA w dochodzeniu spornego ojcostwa. Wcześniej badania takie przeprowadzano w oparciu o analizę klasycznych cech grupowych krwi. Antygeny grupowe układu AB0 występują w erytrocytach są przekazywane dziecku przez rodziców.
Zgodnie z zasadą dziedziczenia u dziecka nie może pojawić się cecha grupowa niewystępująca u matki albo ojca. Mężczyzna o grupie krwi AB nie może być ojcem dziecka mającego grupę 0.
Badania krwi wykluczają więc ojcostwo ze 100% pewnością.
Niestety nie dadzą takiej pewności w przypadku potwierdzenia, wiadomo będzie jedynie, że mężczyzna może być ojcem. Tu z pomocą przychodzą metody genetyczne, które pozwalają na potwierdzenie ojcostwa z prawdopodobieństwem rzędu 99,99999 % przy założeniu, że matka i domniemany ojciec nie są spokrewnieni.
Każdy człowiek posiada 23 pary chromosomów - połowa z nich pochodzi od matki, połowa od ojca. Dzięki temu możliwe jest porównanie materiału genetycznego. Mężczyzna zyskuje
pewność bycia ojcem, gdy występuje zgodność kodu genetycznego między materiałem pochodzącym od niego i od dziecka. Wszyscy ludzie mają identyczną część DNA ponieważ należą do gatunku homo sapiens. Ale istnieje też część unikatowa dla każdego osobnika posegregowana w tzw. układy niekodujące czyli markery.
Badanie DNA skupia się właśnie na markerach.
Warszawski
Ośrodek Badań DNA -WLGM (
http://www.obdna.pl/) jako jedyny w Polsce wykonuje testy z uwzględnieniem do 41 markerów, a ponad to zleca ich przeprowadzenie dwóm niezależnym zespołom ekspertów Zakładu Medycyny Sądowej. Daje to gwarancję rzetelności i eliminuje pomyłki.