plazoo.com
Dodaj feed | myPLAZOO | nowe wyszukiwanie | Ustawienia | Pomoc | O PLAZOO
Pressreleases | Informacje z firm | Job-Market

 Catering Warszawa 
 
 
 
Catering Warszawa (09.02.2007 12:26:16)
 


About VIPLunch Bankiety & Catering


More information :http://www.viplunch.pl

Mamy przyjemność zaproponować Państwu współpracę w zakresie kompleksowej organizacji i obsługi wszelkiego rodzaju bankietów,

konferencji, spotkań integracyjnych, okolicznościowych oraz imprez plenerowych. Gwarantujemy przy tym sprzęt, fachową obsługę kelnerską, oraz specjalistów, dzięki których profesjonalizmowi i zdolnościom stół i wnętrze będzie miało niepowtarzalny klimat. Jesteśmy w stanie zapewnić interesujące miejsca i obiekty w zależności od charakteru imprezy i potrzeb klienta.
Czytaj całość…
Organizujemy Bankiety Dania Specjalne


Powoli dochodziła do siebie i kiedy minęło pierwsze zachłyśnięcie się niecodzienną sytuacją, wróciła szybko do Catering Warszawa równowagi, a jej reakcja była zupełnie odmienna od tej, jakiej spodziewał się Niuniek.

Nieufnie, jakby bojaźliwie, rozejrzała się dookoła, czy aby nikt nie usłyszy tego, co powie, i z jej piersi wyrwały się słowa jak dzwon:

- Niuniek! Czyje to mieszkanie?

- Czy to ważne? - odparł ze śmiechem. - Grunt, ż jest. -I poczuł jak ten grunt usuwa mu się nagle spod nóg

- Odpowiesz mi czy nie? Bo zobaczysz, co zrobię z chwilę z ciebie i tego mieszkania.

- Aniołku, proszę cię, uspokój się na litość Boską. Jesteś w cudzym mieszkaniu, a nie u siebie w domu. Cz; wiesz, kto może stać Catering Warszawa tam, za drzwiami?

- Nic mnie to nie obchodzi, wiem tylko jedno, ty, łajdusie, że to mieszkanie jest jakiejś dziwki! Pachnie tu na wet dziwką!

- Nie chcę ci robić przykrości, Aniołku, ale to zapach twoich perfum.

Zaskoczona jego bezczelnością-jak jej się wydało -uniosła lekko prawą rękę do góry, pochyliła głowę i pociągnęła kilka razy nosem przytkniętym do pachy.

- To nie są moje perfumy! Nachyl głowę i powąchaj

- Nie muszę, Aniołku, znam je na pamięć.

W przystępie nagłej wściekłości dopadła drzwi drugiego pokoju, otworzyła je na oścież, zupełnie jakby spodziewała się zastać za tymi drzwiami zaskoczoną parę za kochanych. W pokoju, do Catering Warszawa którego zajrzała, stał pośrodku szeroki tapczan, a na nim była zmiętoszona pościel. Wyglądało, jakby ktoś podniósł się przed chwilą z łóżka i opuścił mieszkanie. Obok tapczanu stała nocna szafka i łamana lampa. To było całe umeblowanie pokoju.

Aniołek wiedziona kobiecą ciekawością zajrzała dc następnego pokoju. Tu, poza wersalką i jedynym obrazem wiszącym na ścianie, nie było zupełnie nic. Obraz przed­stawiał łysego mężczyznę z bujną siwą brodą, ubranego w mundur z epoletami. Z twarzy spoglądały jedynie groź­ne, wielkie czarne oczy, albowiem malarz, jakby zapomniał w pośpiechu namalować nos i Catering Warszawa usta, zakrył więc te elemen­ty wielką brodą, i to wszystko.

Aniołek na widok portretu szybko wycofała się z po­koju i cicho zamknęła drzwi, jakby w obawie, że kogoś

zbudzi. Nie spuszczając spojrzenia z drzwi, za którymi pozostał obraz, przejęta dziwnym niepokojem, stanęła koło Niuńka i spytała wystraszonym głosem:

- Czyj to obraz?

- Podoba ci się?

- Straszny!

- To dziadek gospodarza. Carski generał, Aniołku, ro­zejrzyj się dobrze po mieszkaniu, żeby Gańkowie, kiedy przyjdą, nie pomyśleli sobie, że nie jesteś panią domu. Po­koje znasz, a teraz pokażę ci kuchnię i łazienkę.

Niuniek ruszył pierwszy jako Catering Warszawa bardziej obeznany z mieszkaniem, a Aniołek tuż za nim. Każda nowa rzecz wprawiała ją w zachwyt.

- Ho, ho! - zawołała. - Kuchnia z oknem! A tu, co jest w tych szafkach?

Na ścianie w równym szeregu wisiały szafki, w któ­rych gospodarz przechowywał naczynia kuchenne. W jed­nej z nich Aniołek natrafiła na starannie poukładaną zasta­wę stołową.

Jak każdej kobiecie, tak i jej oczy zabłysły pożądaniem. Delikatnie wzięła ze sterty jeden z talerzy, odwróciła dnem do góry i powiedziała z miną rzeczoznawcy:

- No tak. Tego się spodziewałam: import z Francji.

- Kupił to za grosze, drugi gatunek - wyjaśnił Niu­niek.

- Ja i takiego nie mam.

- Nie płacz. Kupię ci kiedyś - obiecał, jak obiecywał wiele innych rzeczy.

Postawiła talerz na miejsce i pociągana przez Niuńka, znalazła się w łazience wyłożonej importowaną glazurą w niebieskim odcieniu. Było tu dość miejsca na wielką wannę, wiklinowy kosz na brudną bieliznę, pralkę automa­tyczną oraz małą leżankę, na której można odpocząć po wyjściu z kąpieli.

- Czyje to mieszkanie?

- Mojego szefa.

- Łżesz. Oszukujesz mnie na każdym Catering Warszawa kroku. Teraz ro­zumiem, gdzie ciebie cholera nosi, kiedy ja siedzę samiuteńka w domu jak ten kołek. Dobrze, że tu przyszłam. Tra­fię tu teraz z zawiązanymi oczami.

- Dał mi klucze od mieszkania, żebym podlewał mu kwiaty.

- Przestań mi wreszcie robić wodę z mózgu. Ty i kwia­ty. Pomyślałby kto.

- Miał chłop żonę...

- Umarła.

- Nie, okradła go i uciekła z kochankiem.

Aniołek spojrzała na Niuńka z Catering Warszawa politowaniem, jak na człowieka, któremu Pan Bóg rozum odebrał.

- Tak na oko babka niczego. Przystojna, zadbana, z pre­zencją. Można by się pokazać z nią tu i tam.

-I gdzie jeszcze?

- Czego chcesz ode mnie?


Odpowiedzialny

VIPLunch Bankiety & Catering
ul. Grenadierów 2
04-062 Warszawa

T (022) 813 47 45
zamówienia@viplunch.pl
www.viplunch.pl
    
 
Ta wiadomosc zostala opublikowana przez 3klik.pl w imieniuVIPLunch Bankiety & Catering. Mozesz ja swobodnie wykorzystywac, podajac3klik.pl jako zródlo z linkiemhttp://www.3klik.pl/info/viplunch-news/catering-warszawa.html. my.3klik.pl


więcej informacji z tej firmy
 
Catering Warszawa (23.03.2007 16:22:00)
Mamy przyjemność zaproponować Państwu współpracę w zakresie kompleksowej organizacji i obsługi wszelkiego rodzaju bankietów, konferencji, spotkań integracyjnych, okol ...


back
   
   
Dodaj feed | myPLAZOO | nowe wyszukiwanie | Ustawienia | Pomoc | O PLAZOO
Pressreleases | Informacje z firm | Job-Market
Copyright 2005 Qlikworld BV, Ridderkerk, Holandia. Wszystkie prawa zastrzeżone. | Sitemap